Dla dzieci

Słodkie placuszki z ryżu

Krokiety z ryżu (1921)

Ten prosty deser jest zaskakująco pyszny, zwłaszcza na ciepło. Choć w przepisie nie ma cukru, doradzam posłodzenie mleka. Można też dodać cukier wanilinowy, kardamon lub cynamon, albo ugotować ryż w mleku migdałowym. Niezjedzone od razu placuszki, jeśli są odpowiedniej wielkości,  łatwo można odgrzać w tosterze.

Składniki:

250 dag ryżu

0,5 litra mleka

1  łyżka masła

cukier (wg uznania)

jajko

bułka tarta

dowolna konfitura

Ryż ugotować w mleku z cukrem i masłem, ewentualnie przyprawami. Trzeba go ciągle mieszać, żeby się nie przypalił.

Ugotowany ryż przełożyć na tacę lub stolnicę, rozprowadzić na 1,5 cm grubości. Gdy ostygnie wyciąć okrągłe placuszki.

Każdy placuszek maczać w rozbitym widelcem jajku i bułce tartej. Smażyć na maśle do zarumienienia.

Podawać na ciepło z konfiturą lub sokiem.

 

stary przepis oryginalny:

1/4 kg (1/2 funta) sparzonego ryżu przelewa się zimną wodą, odcedza, a ryż nalewa 1/2 l. (pół kwartą) mleka, włożywszy łyżkę masła, i gotuje. Dobrze rozgotowany gęsty ryż na mleku rozkłada się równo na półmisku na palec grubości. Gdy wystygnie, kraje się go na kawałki okrągłe, jakby plasterki jabłek, kładzie na stolnicy posypanej tartą sianą bułką, nadaje im formę nożem i jajko ubija lekko widelcem; każdy kawałek umoczony w tem jaju posypuje się tartą sianą bułką i smaży na gorącem maśle. Gdy już wszystkie krokiety posmażone, układa się je na półmisku, na każdy krokiet daje się konfiturę lub galaretę, jaka jest; można posmarować marmeladą morelową albo podać z sokiem.

„Oszczędne obiady bezmięsne”, Juliuszowa Albinowska, 1921

Wypróbuj także:


   

Budyń migdałowy

Flammeri z mąki kartoflanej (1892)

Flammeri to inna nazwa niemieckiego puddingu, czyli polskiego budyniu. W oryginalnym przepisie użyto gorzkich migdałów – popularnych w potrawach z przełomu XIX i XX wieku. Dziś nie ma ich w sprzedaży, ale amatorzy gorzkich deserów mogą zastąpić je pestkami moreli. Ja do nich nie należę, dlatego zawsze zamiast gorzkich migdałów używam słodkich.

SKŁADNIKI

3 żółtka

1 łyżka mąki ziemniaczanej

dwie łyżki mielonych migdałów

cukier według upodobania

0,5 l mleka

konfitura lub bezy do dekoracji

Żółtka utrzeć z mąką ziemniaczaną i mielonymi migdałami. Dodać cukru według upodobania.

Zagotować mleko, wlać masę z żółtek i gotować, nieustannie mieszając, póki  deser nie zgęstnieje i nie nabierze konsystencji budyniu.

Budyń przełożyć do miseczek i schładzać przez kilka godzin.

Przed podaniem udekorować konfiturą lub kawałkami bezy, którą można upiec, wykorzystując pozostałe białka.

 

Flammeri z mąki kartoflanej

Rozbić 3 żółtka z 1 łyżką kartoflanej mąki, kilku gorzkimi utartemi migdałami, z dodaniem cukru podług upodobania. Wlać to na pół litra gotującego się mleka, mięszać, a gdy zgęstnieje wlać na salaterkę, wystudzić, ubrać makaronikami i konfiturami.

 „Kucharz Wielkopolski”, Maria Śleżańska, 1892

 

Wypróbuj również inne desery:


   

Ser jabłeczny

Sery jabłeczne (1913)

Sery jabłeczne w XIX i XX wieku były popularną przekąską zastępującą batony czy cukierki. Dziś w Polsce mało kto o nich słyszał, chociaż na Litwie nadal można je kupić w sklepach. 
Sery jabłeczne nie mają nic wspólnego z nabiałem, nie ma w nich kropli mleka. Są to długo gotowane, a potem suszone konfitury, przypominające konsystencją galaretkę (albo portugalską dulce de membrillo, gęstą marmoladę z pigwy sprzedawaną w dużych blokach). 

SKŁADNIKI (ilości wg uznania):

jabłka

cukier

skórka z pomarańczy lub cytryny

goździki, cynamon, imbir

Jabłka obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne, pokroić na małe kawałki. Zalać odrobiną wody i smażyć, dopóki całkowicie się nie rozpadną.

Przetrzeć przez sito lub zblendować, dodać przyprawy, skórkę z cytryny i cukier według uznania. Dalej smażyć, póki masa bardzo nie zgęstnieje.

Wyjąć jabłka na zwilżoną ściereczkę, związać mocno i przycisnąć czymś ciężkim. Można również użyć prasy do sera. W ten sposób nadmiar wody zostanie odsączony. Po kilku godzinach wyjąć ser ze ściereczki i przełożyć do lodówki na kilka dni do całkowitego wysuszenia (u mnie leżał w lodówce dwa tygodnie). Można również podsuszyć go w piekarniku, będzie znacznie szybciej. Inne przepisy każą usmażoną masę rozsmarować na blaszce i wstawić do piekarnika do osuszenia.

 

stary przepis oryginalny (źródło: www.polona.pl)

Uniwersalna książka kucharska”, Maria Ochorowicz-Monatowa, 1913

 

Zostały Ci jabłka? Wypróbuj również:


   

Galaretka jabłkowa

Muss z jabłek (1900)

Z jabłek można zrobić wszystko – kompoty, nalewki, ciasta, użyć ich do bigosu, faszerowania mięs, zup, a nawet zrobić z nich galaretkę lub ser (przepis tutaj)!  Przepis pochodzi z „Praktycznej kuchni” Róży Makarewiczowej z 1900 roku. Nie sięgam często do tej książki, ponieważ przepisy w niej zawarte są dość skomplikowane i wymagają wielu składników. Ale ten jest inny – deser składa się z zaledwie trzech składników, jest prosty w wykonaniu i zdrowy. Autorka zamieszcza rysunek gotowego dania i udowadnia, że zwykła galaretka może stać się elegancką przekąską, wystarczy nieco ją ozdobić ciastkami. Starałam się skopiować ten pomysł, choć efekt nie do końca odpowiada oryginałowi.

SKŁADNIKI:

10 winnych jabłek

250 g cukru (lub mniej, wg uznania)

7 łyżeczek żelatyny w proszku

kirsz lub inny alkohol, albo w wersji dla dzieci cukier waniliowy

Jabłka obrać ze skórki, pokroić na małe kawałki, zalać niewielką ilością wody i dusić, dopóki nie będą miękkie. Następnie zblendować, dodać cukier i ucierać tak długo, aż masa się lekko spieni.

Rozpuścić żelatynę w niewielkiej ilości ciepłej wody. Dodać do musu jabłkowego. Dodać alkohol lub cukier waniliowy do smaku. Wymieszać.

Masę przelać do lekko natłuszczonego masłem naczynia. Schładzać przez kilka godzin. Po wyjęciu z naczynia, galaretkę jabłkową udekorować ciastkami.

 

stary przepis oryginalny (źródło: www.polona.pl)

Praktyczna kuchnia czyli podręcznik do przyrządzania potraw i legumin”, Róża Makarewiczowa, 1900

 

Wypróbuj również:


   

Placuszki kukurydziano-dyniowe

Placki kukurydziane (1917)

W „Kuchni polsko-amerykańskiej” przepis na placki kukurydziane ma aż pięć wariantów. Jeden z nich zawiera piure z dyni, dzięki czemu placuszki zyskują piękny złoty kolor i słodkawy posmak. To kolejna jesienna propozycja na dyniowe placki (inne znajdziesz tutaj).

SKŁADNIKI:

1 filiżanka mąki kukurydzianej

1 łyżka cukru

1 łyżka masła

3 łyżki piure z dyni

2 jaja

1 filiżanka zsiadłego mleka

1 łyżeczka sody

Dynię umyć, pokroić ze skórką na kawałki i wstawić do piekarnika na 20-30 minut, aż zmięknie. Po wyjęciu oddzielić miąższ od skórki i zblendować. Można również surową dynię obrać ze skóry, pokroić w kostkę, ugotować, a po odcedzeniu zblendować.

Sodę rozpuścić w niewielkiej ilości wody. Wszystkie składniki zmiksować. Na patelni smażyć niewielkie placuszki. Można również masę upiec w piekarniku w 180 stopniach przez pół godziny.

 

stary przepis oryginalny (źródło: www.polona.pl)

Kuchnia polsko-amerykańska. Jedyna odpowiednia książka kucharska dla gospodyń polskich
w Ameryce”, A.J.K, 1917

 

Spróbuj również:


   

Dyniowe omleciki

Ołatki z bani (1861)

Kolejna propozycja na placuszki z dyni zwanej dawniej banią (inne przepisy tutaj). Tym razem bazą jest ciasto omletowe (czy też grzybkowe). Może ta wersja jest nieco bardziej czasochłonna ze względu na konieczność ubicia białek, ale warto poświęcić dodatkowe trzy minuty, bo omleciki są przepyszne. Można je jeść posypane cukrem pudrem, polane miodem lub syropem klonowym, albo z konfiturą, na przykład żurawinową.

SKŁADNIKI:

1 filiżanka piure z dyni

1 filiżanka mąki

3 jaja

1 łyżka cukru

cukier wanilinowy

skórka z pomarańczy

Dynię umyć, pokroić ze skórką na kawałki i wstawić do piekarnika na 20-30 minut, aż zmięknie. Po wyjęciu oddzielić miąższ od skórki i zblendować. Można również surową dynię obrać ze skóry, pokroić w kostkę, ugotować, a po odcedzeniu zblendować.

Oddzielić białka od żółtek. Żółtka zmiksować ze wszystkimi pozostałymi składnikami. Białka ubić na pianę i dodać do masy dyniowej.

Na smalcu smażyć małe omleciki.

 

stary przepis oryginalny (źródło: www.polona.pl)

„Kucharz polski jaki być powinien. Książka podręczna dla ekonomiczno-troskliwych gospodyń”, Bronisława L…ska, 1861.

Spróbuj również:


   

Dyniowe bliny

Bliny z dyni (1917)

O blinach pisałam przy okazji wpisu o tradycyjnych blinach gryczanych (tutaj). Bliny dyniowe to nic innego jak proste, delikatne placuszki z dyni. Można jeść je z dowolnymi dodatkami, chociaż moim zdaniem najlepiej smakują oblane syropem klonowym.

SKŁADNIKI:

1 filiżanka piure z pieczonej lub gotowanej dyni

1 filiżanka mleka

1 filiżanka mąki

1 łyżka masła

1 łyżka cukru

0,5 łyżeczki soli

1 jajko

1 łyżeczka proszku do pieczenia

Dynię umyć, pokroić ze skórką na kawałki i wstawić do piekarnika na 20-30 minut, aż zmięknie. Po wyjęciu oddzielić miąższ od skórki i zblendować. Można również surową dynię obrać ze skóry, pokroić w kostkę, ugotować, a po odcedzeniu zblendować.

Filiżankę piure z dyni zalać ciepłym mlekiem. Dodać masło, sól i cukier, wymieszać i odstawić do ostygnięcia.

Do piure dodać pozostałe składniki, zmiksować. Na rozgrzanym tłuszczu smażyć małe placuszki. Podawać ciepłe z ulubionymi dodatkami.

 

stary przepis oryginalny (źródło: www.polona.pl)

„Kuchnia polsko-amerykańska. Jedyna odpowiednia książka kucharska dla gospodyń polskich
w Ameryce”, A.J.K, 1917

 

Spróbuj również:


   

Cesarski omlet Keiserschmarrn ze śliwkami

Grzybek, czyli „Keiser-Schmarren” (1913)

Ten omlet to tradycyjna austriacka potrawa, powstała w czasach cesarza Franciszka Józefa I. Po niemiecku „Keiser” to właśnie cesarz, a „Schmarrn” oznacza śmieci. Istnieje kilka legend dotyczących powstania omletu carskiego, moim zdaniem najbardziej prawdopodobna jest ta, że puszysty omlet z rodzynkami był ulubionym przysmakiem cesarza. Wiadomo – przewrócenie omletu na drugą stronę nie jest proste, często się rwie, a cesarz musiał dostać idealnie okrągły egzemplarz. Te porwane traktowano jak śmieci i oddawano służbie, która je uwielbiała i rozpowszechniła.
Tradycyjny Keiserschmarrn zawiera rodzynki, ale Ochorowicz-Monatowa podaje również wersję z owocami – wiśniami, czereśniami lub śliwkami. Świeże owoce świetnie przełamują smak gąbczastego ciasta, stanowiąc najlepszy dodatek.

SKŁADNIKI (na porcję dla 2 głodnych osób):

1 łyżka stopionego masła

250 ml mleka

2 łyżeczki cukru

5 jajek

125 g mąki

6-8 świeżych śliwek

cukier puder do podania

Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na pianę. Żółtka zmiksować z mąką, mlekiem, masłem i cukrem.

Śliwki pokroić ze skórka na mniejsze kawałki, wrzucić do masy z żółtkami, wymieszać.

Do ciasta delikatnie dodać ubite białka, ostrożnie wymieszać.

Ciasto wylać na blachę, wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 15-20 minut (aż będzie rumiany). Omlet cesarki można również usmażyć na patelni (z podanej porcji wyjdą ok. 4 omlety), ostrożnie przekręcając na drugą stronę (jak to zrobić pisałam tu).

Gotowy Keiserschmarrn podzielić widelcem na mniejsze kawałki, posypać cukrem pudrem. Najlepszy jest na ciepło.

 

oryginalny stary przepis (źródło: www.polona.pl)

Uniwersalna książka kucharska”, Maria Ochorowicz-Monatowa, 1913

 

 

 

 

 

 

Spróbuj również:


   

Omlet grzybek z jabłkami

Grzybek z jabłkami (1861)

Omlet grzybek dziś już jest prawie zapomniany, chociaż jeszcze niedawno był popularna potrawą śniadaniową. Swoją nazwę zawdzięcza zapewne kształtowi – dzięki ubitym na pianę białkom omlet na patelni rośnie, przypominając grzybowy kapelusz. Z poniższego przepisu wychodzą trzy bardzo puszyste i delikatne grzybki.

SKŁADNIKI:

3 łyżki mąki

3 jajka

180 ml mleka

kwaskowate jabłka

Jabłka umyć, obrać ze skórki, pokroić w plasterki lub półplasterki.

Na patelni rozpuścić masło, dodać jabłka. Posypać cukrem i smażyć, dopóki nie zmiękną.

W misce zmiksować mąkę, mleko, jedno całe jajko i dwa żółtka. W osobnym naczyniu ubić pianę z dwóch białek. Połączyć obie masy, dodać jabłka, delikatnie wymieszać.

Przygotować dwie patelnie, na obu rozpuścić masło. Jeśli patelnie są różnej wielkości, wylać ciasto (nie całe oczywiście) na mniejszą. Masło musi być dobrze rozgrzane, inaczej omlet przyklei się do patelni. Kiedy będzie przysmażony z jednej strony, zdecydowanym ruchem przełożyć go na drugą patelnię „do góry nogami” czyli przysmażoną stroną do góry. Omlet jest puszysty i delikatny, w ten sposób zachowa swój kształt i nie porwie się.

Przyrumieniony z dwóch stron omlet grzybek delikatnie zsunąć na talerz. Podawać z cukrem pudrem i cynamonem.

 

stary przepis oryginalny (źródło: www.polona.pl)Kucharz polski jaki być powinien. Książka podręczna dla ekonomiczno-troskliwych gospodyń”, Bronisława L…ska, 1861.

Spróbuj również:

   

Drożdżowe racuchy z owocami

Racuszki (1914)

Racuchy z pozoru przypominają bliny – są drożdżowymi placuszkami – z tą różnicą, że w przeciwieństwie do blinów robi się je z mąki pszennej, nie zawierają piany z białek i tylko niewielką ilość masła (przepis na idealne bliny gryczane znajdziesz tutaj). Są więc tańszą i szybszą alternatywą. Do środka można dodać sezonowe owoce, a na wydaniu posypać cukrem pudrem.

SKŁADNIKI:

500 g mąki pszennej

30 g drożdży

1 szklanka mleka

łyżka masła

4 żółtka

sól

opcjonalnie: owoce sezonowe

Sposób wykonania

Podgrzać mleko. Rozpuścić w nim drożdże. Do mąki dodać żółtka, mleko z drożdżami, masło i szczyptę soli i ewentualnie owoce. Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia.

Na maśle smażyć małe racuchy, podawać ciepłe z cukrem pudrem.

 

stary przepis oryginalny:

Racuszki

Do funta mąki dodać dwa łuty drożdży i szklankę mleka. Dołożyć łyżkę masła, dosypać soli, cztery żółtka, wszystko dobrze wybić, by krup nie było i odstawić w ciepłe miejsce. Gdy ciasto podrosło, nabierać  łyżką i kłaść na gorącą patelnię, na rozgrzane masło albo szmalec i z obu stron podsmażyć. Gdy rumiane, wyjąć na półmisek i obsypać cukrem.

Najnowsza kuchnia warszawska zawierająca przeszło 1200 przepisów różnych potraw […]
Aniela Owoczyńska, 1914

Spróbuj również: