białka

Mazurek bezowy z bakaliami

 

Mazurek bakalijowy na białkach (1928)

Tradycyjne wielkanocne baby przygotowywano z ogromnej ilości żółtek. Mazurki bezowe były więc świetnym sposobem na spożytkowanie pozostałych białek. Mimo że ten deser nie zawiera mąki, smakuje jak prawdziwa beza – jest chrupiący z wierzchu i lekko ciągnący w środku. 

SKŁADNIKI:

4 surowe białka

200 g cukru pudru

oblaty śląskie (można pominąć)

garść rodzynek

5 suszonych fig

3 łyżki skórki pomarańczowej

Ubić sztywną pianę z białek. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier puder, dalej miksować.

Figi pokroić w cienkie paski. Do ubitej piany dodać wszystkie bakalie, wymieszać delikatnie szpatułką.

Przekładać masę bezową na oblaty bądź na papier do pieczenia. Powinna być wysoka na ok. dwa centymetry.

Bezy wstawić do piekarnika nagrzanego do 130 stopni i piec przez godzinę.

 

stary przepis oryginalny (www.polona.pl)

„Ciasta wielkanocne”, Elżbieta Kiewnarska, 1928

Spróbuj również:

Merengi z orzechami

(1913)

Merengi to jeden z najbardziej popularnych deserów z przełomu XIX i XX wieku, o czym świadczy liczba przepisów w książkach kucharskich z tamtego okresu. Merengi to rodzaj małych bez, mogą być przekładane kremem lub zawierać różne dodatki – na przykład orzechy. Przepis jest bardzo prosty, a efekt pyszny. Z pozostałych żółtek można zrobić pyszne ciasteczka neapolitańskie (przepis tutaj).

SKŁADNIKI:

5 białek

200 g cukru

200 g drobno pokrojonych orzechów włoskich

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając po łyżce cukru. Na końcu dodać orzechy włoskie.

Na blaszce wyłożonej papierem łyżeczką lub rękawem cukierniczym z szeroką końcówką (w wąskiej utkną kawałki orzechów) robić małe beziki.

Ustawić piekarnik na 150 stopni, wstawić bezy. Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 100 stopni, suszyć kolejne 15-20 minut (dopóki merengi po dotknięciu nie będą suche).

 

stary przepis oryginalny (www.polona.pl)

„Uniwersalna książka kucharska”, Maria Ochorowicz-Monatowa, 1913

 

Spróbuj również:


Nugat

(1948)

Nugat to tradycyjny świąteczny przysmak we Włoszech i Hiszpanii. Składa się z białek, miodu i bakalii: tradycyjnie migdałów, orzechów laskowych albo pistacji. Przepis, według którego robiłam nugat, nie jest idealny – niestety deser nie stwardniał, mimo to smakuje bardzo dobrze. Być może nugat ze staropolskich książek kucharskich różnił się od tego dzisiejszego, a może ten przepis jest niedoskonały. W każdym razie podaję go jako ciekawostkę. A może komuś wyjdzie idealnie? 

SKŁADNIKI:

5 białek

125 g miodu

125 g cukru

125 g orzechów włoskich

125 g orzechów laskowych

100 g skórki cytrynowej lub pomarańczowej

6 oblatów śląskich (jedna paczka)

Miód z cukrem zagotować.

Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać gorący miód, dalej ubijając.

Po dwóch minutach przełożyć pianę do rondelka, i gotować, cały czas mieszając. Najlepiej mieszać mikserem z końcówką do piany. Gdy masa zacznie gęstnieć i będzie widać dno, dodać bakalie, wymieszać.

Masę nugatową przełożyć na trzy oblaty, przykryć pozostałymi trzema, położyć na nich deseczkę i poczekać, aż stwardnieją. Następnie kroić na kawałki.

 

stary przepis oryginalny (www.polona.pl)

„Ciasta, ciastka, ciasteczka”, M. Huvert, 1948

 

Spróbuj również:


Bezy z bitą śmietaną

Baisers (beze) 1861

Słynna beza Pavlova z bitą śmietaną i owocami powstała przed II wojną światową w Australii lub Nowej Zelandii na cześć baletnicy Anny Pawłowej. Kształt, kolor i delikatność bezy miały nawiązywać do spódniczki primabaleriny. Jednak desery bezowe znane były w Polsce dużo wcześniej, o czym świadczy poniższy przepis z 1861 roku. 

SKŁADNIKI:

5 białek

250 g cukru pudru

1 łyżka mąki ziemniaczanej

śmietana 30% (duże opakowanie)

4 łyżeczki cukru

owoce do dekoracji

Białka ubić na pianę. Pod koniec ubijania dodać partiami cukier puder i mąkę ziemniaczaną.

Blachę do pieczenia wyłożyć papierem. Z ubitej piany zrobić 8 ok. dziesięciocentymetrowych bez. Piec w 130 stopniach dopóki nie zrobią się lekko brązowe. Wyjąć z piekarnika, ostudzić.

Ubić śmietanę z cukrem. Owoce pokroić, jeśli to konieczne.

Wcisnąć środek każdej bezy, tak by dostać się do miękkiego wnętrza. Napełnić je bitą śmietaną, posypać świeżymi owocami.

 

stary przepis oryginalny (www.polona.pl)

„Kucharz polski jaki być powinien. Książka podręczna dla ekonomiczno-troskliwych gospodyń”, Bronisława Leśniewska, 1861.

Spróbuj również:


Tarta z brzoskwiniami, migdałami i bezą

Flan z brzoskwiń (1913)

Oryginalna nazwa tego ciasta to „flan”. Jednak wersja Monatowej z flanem ma mało wspólnego. Jest to raczej rodzaj tarty na kruchym spodzie, na który kładzie się konfitury, migdały i połówki brzoskwiń z syropu. Wierzch wieńczy piana z białek. 

SKŁADNIKI:

na ciasto:

150 g mąki pszennej

125 g masła

25 g cukru

na nadzienie:

dowolna konfitura (u mnie malinowa)

brzoskwinie świeże lub z puszki

garść migdałów

4 białka

2 łyżki cukru pudru

Zrobić ciasto: mąkę wymieszać z cukrem, dodać pokrojone na kawałki masło i odrobinę wody. Szybko wyrobić ciasto i włożyć na 30 minut do lodówki. Po tym czasie wyłożyć nim formę i podpiec przez 20 minut w piekarniku nagrzanym na 180 stopni.

Jeśli mamy świeże brzoskwinie obrać ze skóry, przekroić na pół, wyjąć pestki i gotować przez 10 minut w syropie złożonym z litra wody i 200 g cukru (zapewne położenie na ciasto świeżych niegotowanych brzoskwiń nie byłoby wielką szkodą, jeśli są dojrzałe i miękkie).

Migdały podprażyć na patelni, po czym lekko utłuc.

Na podpieczonym cieście rozsmarować dowolną konfiturę, posypać migdały i położyć połówki brzoskwiń.

Z białek i cukru pudru ubić pianę. Położyć na przygotowanym cieście. Piec w 180 stopniach (tylko góra) do momentu przyrumienienia bezy.

 

stary przepis oryginalny (www.polona.pl)

Uniwersalna książka kucharska”, Maria Ochorowicz-Monatowa, 1913

 

Spróbuj również: