Ciasta i leguminy

Bita śmietana z poziomkami

(1913)

Najprostsze desery bywają najsmaczniejsze. Ale jest jeden warunek – składniki muszą być pierwszorzędne. Sto lat temu takie były – świeża, tłusta śmietana z laktozą, ale bez karagenu i biopoziomki prosto z lasu  to przepis na pyszny letni deser.

SKŁADNIKI (ilości wg uznania):

śmietana 30%

cukier waniliowy

cukier

likier maraschino lub arak

Poziomki zasypać cukrem i zalać niewielką ilością likieru. Odstawić na co najmniej godzinę. Śmietanę ubić z cukrem waniliowym, łyżką wymieszać z poziomkami w likierze. Podawać schłodzone.

 

stary przepis oryginalny (www.polona.pl)

Uniwersalna książka kucharska”, Maria Ochorowicz-Monatowa, 1913

 

 

Spróbuj również:


   

Babeczki z poziomkami pod pierzynką

Torcik poziomkowy lub malinowy (1908)

SKŁADNIKI:

na kruche ciasto:

125 g masła

150 g mąki

25 g cukru pudru

1 łyżka wody

dodatkowo:

pół szklanki poziomek

3 białka jaj

4 łyżeczki cukru

Zrobić kruche ciasto – do mąki zmieszanej z cukrem dodać drobno pokrojone masło i łyżkę wody. Zagnieść, aby ciasto było jednolite. Rozwałkować i wyłożyć nim foremki do tartaletek lub jedną dużą formę do tarty. Włożyć do piekarnika rozgrzanego na 180 stopni i piec do zrumienienia (15-20 min).

Poziomki wymieszać z cukrem, rozłożyć na cieście.

Białka ubić na sztywną pianę z dodatkiem 2 łyżeczek cukru. Wyłożyć na poziomki (można za pomocą rękawa cukierniczego). Włożyć do piekarnika, by się przyrumieniło. Podawać schłodzone.

 

stary przepis oryginalny (www.polona.pl)

„Piekarnia i cukiernia wytworna i gospodarska”, Marta Norkowska, 1908

Spróbuj również:


   

Tarta z domowym budyniem i poziomkami

Tartaletki kruche z owocami (1908)

Warto wybrać się po poziomki do lasu, są bez porównania bardziej aromatyczne i intensywne niż sklepowe. Sto lat temu z pewnością nie były towarem deficytowym, o czym świadczą liczne przepisy na ciasta, soki, zupy, musy i likiery poziomkowe, do zrobienia których potrzeba nawet kilka litrów tych drobnych owoców.

SKŁADNIKI:

na kruche ciasto:

125 g masła

150 g mąki

25 g cukru pudru

1 łyżka wody

na krem budyniowy (lub zrobić budyń z torebki):

30 g cukru

30 g mąki ziemniaczanej

5 żółtek

600 ml mleka

laska wanilii

poziomki

bita śmietana do podania

Zrobić kruche ciasto – do mąki zmieszanej z cukrem dodać drobno pokrojone masło i łyżkę wody. Zagnieść, aby ciasto było jednolite. Rozwałkować i wyłożyć nim foremki do tartaletek lub jedną dużą formę do tarty. Włożyć do piekarnika rozgrzanego na 180 stopni i piec do zrumienienia (15-20 min).

Zrobić krem budyniowy – 400 m mleka zagotować z cukrem i wanilią. Do pozostałego mleka dodać mąkę i żółtka, zmiksować. Gdy mleko się zagotuje, dodać pozostałą masę mleczno-jajeczną, ciągle mieszając, ponieważ budyń szybko zgęstnieje. Zostawić do ostygnięcia.

Na podpieczony spód wyłożyć budyń, posypać poziomkami. Podawać z bitą śmietaną.

 

stary przepis oryginalny (www.polona.pl)

„Piekarnia i cukiernia wytworna i gospodarska”, Marta Norkowska, 1908

 

Spróbuj również:


   

Kruche precelki migdałowe

Pracelki cukrowe (1892)

Prawdziwe precle robione są z ciasta drożdżowego, a „pracelki” to ciasteczka z kruchego ciasta. Masę można uformować na kształt precla, ale podczas pieczenia na pewno się rozejdzie. Moje pracelki udekorowałam cukrem perlistym (po posmarowaniu białkiem, a przed pieczeniem).

SKŁADNIKI:

500 g mąki

250 g masła

250 g cukru

125 g mielonych migdałów

6 żółtek

2 łyżki śmietany 18%

cynamon

skórka z 1 cytryny

Miękkie masło ubić z cukrem na puszysty krem. Dodać mielone migdały, wbić żółtka.

Dodać śmietanę, cynamon, skórkę  z cytryny i mąkę. Wymieszać. Jeśli ciasto jest zbyt rzadkie i nie da się formować, dodać mąki lub migdałów.

Z ciasta utoczyć wałeczki i uformować je na kształt precla. Można również ciasto rozwałkować i foremkami powykrawać kształty.

Precelki posmarować roztrzepanym jajkiem, można posypać cukrem perlistym.

Piec z 180 stopniach ok. 20 minut, ,sprawdzając, żeby się nie przypaliły.

 

stary przepis oryginalny:

Utrzeć na śmietanę 1/2 funta masła z 1/2 funtem cukru i 1/4 funta tłuczonych migdałów; do tego wbić 6 żółtek, 2 łyżki kwaśnej śmietany, dodać trochę cynamonu otartą skórę z cytryny i 1 funt mąki. Wszystko razem wymięszać i robić z tej masy pracelki, posmarować je jajkiem i na blaszce w ciepłym piecu upiec.

„Kucharz Wielkopolski”, Maria Śleżańska, 1892

 

Spróbuj również:


   

Mazurek kruchy

Mazurek kruchy Liński (1908)

SKŁADNIKI:

10 gotowanych żółtek

125 ml rozpuszczonego masła

125 g cukru

2 surowe jajka

125 g mąki

skórka otarta z cytryny

Gotowane żółtka zetrzeć na tartce. Wszystkie składniki zmiksować – ciasto będzie dość rzadkie i przełożyć do formy. Piec ok. 30-40 minut w 180 stopniach. Upieczony i ostygły spód dekorować, np. białą czekoladą, konfiturą, bakaliami.

 

przepis oryginalny:

Dziesięć żółtek z jaj ugotowanych na twardo przetrzeć przez sitko na miskę, wlać pół kwaterki sklarowanego ostudzonego masła, dodać 1/4 f. cukru, 2 całe jaja surowe i trochę skórki cytrynowej utartej; wszystko razem dobrze rozetrzeć, potem wsypać 1/4 f. mąki przesianej, wymieszać masę, uważając, aby była pulchna; rozsmarować na formie kwadratowej lub okrągłej z papieru masłem posmarowanego na palec grubości i odpiec w gorącym piecu. Gdy ostygnie, mazurek poglazurować pomadą białą lub różową, albo też czekoladową, ubrać owocami, albo skórką pomarańczową i pistacyą.

„Piekarnia i cukiernia wytworna i gospodarska”, Marta Norkowska, 1908

Spróbuj również:

   

Słodkie placuszki z ryżu

Krokiety z ryżu (1921)

Ten prosty deser jest zaskakująco pyszny, zwłaszcza na ciepło. Choć w przepisie nie ma cukru, doradzam posłodzenie mleka. Można też dodać cukier wanilinowy, kardamon lub cynamon, albo ugotować ryż w mleku migdałowym. Niezjedzone od razu placuszki, jeśli są odpowiedniej wielkości,  łatwo można odgrzać w tosterze.

Składniki:

250 dag ryżu

0,5 litra mleka

1  łyżka masła

cukier (wg uznania)

jajko

bułka tarta

dowolna konfitura

Ryż ugotować w mleku z cukrem i masłem, ewentualnie przyprawami. Trzeba go ciągle mieszać, żeby się nie przypalił.

Ugotowany ryż przełożyć na tacę lub stolnicę, rozprowadzić na 1,5 cm grubości. Gdy ostygnie wyciąć okrągłe placuszki.

Każdy placuszek maczać w rozbitym widelcem jajku i bułce tartej. Smażyć na maśle do zarumienienia.

Podawać na ciepło z konfiturą lub sokiem.

 

stary przepis oryginalny:

1/4 kg (1/2 funta) sparzonego ryżu przelewa się zimną wodą, odcedza, a ryż nalewa 1/2 l. (pół kwartą) mleka, włożywszy łyżkę masła, i gotuje. Dobrze rozgotowany gęsty ryż na mleku rozkłada się równo na półmisku na palec grubości. Gdy wystygnie, kraje się go na kawałki okrągłe, jakby plasterki jabłek, kładzie na stolnicy posypanej tartą sianą bułką, nadaje im formę nożem i jajko ubija lekko widelcem; każdy kawałek umoczony w tem jaju posypuje się tartą sianą bułką i smaży na gorącem maśle. Gdy już wszystkie krokiety posmażone, układa się je na półmisku, na każdy krokiet daje się konfiturę lub galaretę, jaka jest; można posmarować marmeladą morelową albo podać z sokiem.

„Oszczędne obiady bezmięsne”, Juliuszowa Albinowska, 1921

Wypróbuj także:


   

Muffiny z kasztanów

Legumina z kasztanów (1921)

SKŁADNIKI:

250 g kasztanów

3 jajka

2 łyżki cukru

Kasztany ugotować, obrać z obu łupinek, przetrzeć przez drobne sito lub zblendować.

Żółtka ubić z cukrem na puszysty krem, dodać pure z kasztanów.

Białka ubić na sztywną pianę, ostrożnie wymieszać z pozostałym kremem.

Nałożyć ciasto do form do muffinek do 3/4 wysokości.

Piec około 30 minut w temperaturze 180 stopni.

 

stary przepis oryginalny:

1/4 klgr. (pół funta) kasztanów ugotowanych obiera się z obu łupek i trze przez sitio. Trze się 3 żółtka z 2 łyżkami cukru; daje przetarte kasztany i ubitą pianę z 3 białek, wlewa do formy wysmarowanej i piecze pół godziny.

„Oszczędne obiady bezmięsne”, Juliuszowa Albinowska, 1921

Wypróbuj także:


   

Tarta daktylowa

Szarlotka z daktyli (1917)

SKŁADNIKI:

na farsz:

500 g daktyli

pół filiżanki mleka lub śmietany 30%

3 jaja

sól

gałka muszkatołowa

na ciasto:

125 g mąki

150  g masła

50 g cukru

Dzień wcześniej zalać daktyle taką ilością wody, aby ledwie je przykrywała i odstawić na noc.

Przepis nie podaje, jakie ciasto zrobić na spód. Proponuję więc klasyczny spód do tarty: Mąkę, cukier i masło szybko zagnieść z łyżką wody. Gotowe ciasto włożyć do lodówki na pół godziny. Po tym czasie rozwałkować, wyłożyć nim formę do tarty i podpiec 15-20 minut w 180 stopniach.

Daktyle ugotować w wodzie, w której się moczyły. Zblendować na gładką masę. Dodać do niej jajka, mleko lub śmietanę, szczyptę soli  i gałki muszkatołowej. Wyłożyć na podpieczony spód. Piec 30 minut, póki masa daktylowa się nie zetnie.

 

stary przepis oryginalny:

Przemyć w ciepłej wodzie funt daktyli, włożyć w rądelek, zalać taką ilością zimnej wody, aby je zaledwie przykryła i niech tak stoją przez całą noc. Nazajutrz postawić na ogniu i gotować aż będą zupełnie miękkie. Wybrać pestki, dodać dwie filiżanki mleka, trzy jaja, trochę soli i tartej gałki muszkatołowej i rozmieszać wszystko na gładką masę. Zrobić ciasto z mąki, smalcu i zimnej wody; ciastem tem, rezwałkowanem dość cienko, wyłożyć talerz blaszany, napełnić masą daktylową, i upiec. Proporcyja powyższa jest na dwie duże szarlotki.

„Kuchnia polsko-amerykańska. Jedyna odpowiednia książka kucharska dla gospodyń polskich w Ameryce”, A.J.K, 1917

 

Wypróbuj także:


   

Niecodzienny sernik ziemniaczany

Torcik kartoflany z serem (1930)

To niezwykłe, bezglutenowe ciasto w zasadzie ma dwa składniki: ziemniaki i twaróg. Ich idealne proporcje sprawiają, że smak ziemniaków w ogóle nie jest wyczuwalny, a ciasto jest wilgotne i bardzo serowe. Pyszna, tania i szybka alternatywa dla czasochłonnych, wieloskładnikowych serników.

SKŁADNIKI:

750 g ziemniaków

500 g twarogu

100 g masła

3 jajka

200 g cukru pudru

cukier waniliowy

czubata łyżeczka proszku do pieczenia

skórka z jednej pomarańczy

Ziemniaki ugotować, gdy ostygną ubić lub przepuścić przez maszynkę do ziemniaków.

Masło zmiksować na puszysty krem, dodać żółtka, cukier, cukier puder i skórkę z pomarańczy, zmiksować.

Ser zmielić lub dokładnie zmiksować na gładką masę. Dodać do kremu z masła. Na koniec dodać ziemniaki i proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie zmiksować.

Białka ubić na sztywną pianę, ostrożnie połączyć z masą ziemniaczaną za pomocą szpatułki lub łyżki.

Ciasto przełożyć do wysmarowanej tortownicy. Piec około 40 minut w 180 stopniach (po 30 minut sprawdzić patyczkiem, czy jest upieczone, jeśli tak, wyjąć).

Podawać po kilku godzinach lub następnego dnia schłodzone w lodówce.

 

stary przepis oryginalny (źródło: www.polona.pl)

Elżbieta Kiewnarska, „Potrawy z kartofli”, Warszawa 1930

 

Spróbuj również:


    

Krem z kasztanów

Krem kasztanowy (1913)

SKŁADNIKI:

500 g kasztanów

1 szklanka mleka

garść pistacji niesolonych, bez łupin

600 ml śmietany 30%

200 g cukru

5 łyżeczek żelatyny

1 kieliszek likieru Maraschino

cukier waniliowy

Kasztany ponacinać i ugotować w wodzie. Następnie zdjąć obie łupiny, zalać mlekiem z dodatkiem cukru waniliowego i gotować, póki nie będą zupełnie miękkie i nie zaczną się rozpadać. Mleka ma być tyle, żeby ledwie zakrywało kasztany.

Ugotowane kasztany odcedzić i zblendować na krem. Dodać kieliszek likieru.

Pistacje drobno posiekać.

Śmietanę ubić na sztywną pianę z cukrem.

Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody.

Piure kasztanowe, pistacje i śmietanę delikatnie i dokładnie wymieszać. Na koniec dodać rozpuszczoną żelatynę. Przełożyć do foremek i włożyć do lodówki do całkowitego stężenia.

 

przepis oryginalny:

Krem kasztanowy

1 funt kasztanów ugotować najpierw w wodzie a po obraniu z podwójnej łupy w mleku z wanilią, przefasować przez sito i wymięszać z 1/8 funta usiekanej drobno pistacyi i z 3/4 litra kremowej śmietanki ubitej na pianę z pół funtem cukru. Bić na lodzie, dodawszy 10 listków rozpuszczonej żelatyny i kieliszek likieru Maraschino, a gdy krem zacznie tężeć włożyć go do formy i zamrozić.

„Uniwersalna książka kucharska”, Maria Ochorowicz-Monatowa, 1913

 

 

Spróbuj również: